PROMOCJA -10% na Happy Planner 2019/2020. Darmowa dostawa dla wszystkich zamówień powyżej 300 pln!

Szukaj

21 pytań do kobiet, które spełniają swoje marzenia. Żaneta Lurzyńska - Kolekcjonerka.

Klaudia, 13 sierpień 2019
21 pytań do kobiet, które spełniają swoje marzenia. Żaneta Lurzyńska - Kolekcjonerka.

#1 Kim jesteś?


Żaneta Lurzyńska - koneserka codzienności. Od paru lat prowadzę bloga lifestylowego Kolekcjonerka na którym znajdziecie moje przepisy kulinarne, stylizacje i garść motywujących tekstów. Pasjonuję się modą, namiętnie oglądam ambitne seriale i filmy. Razem z przyjaciółką Adą tworze kobiecy duet fotograficzny – Aż Miło.

Jestem ciągle zakochaną żoną i mamą dwójki wspaniałych dzieci: Weroniki i Maksymiliana. Każdego dnia celebruje życie i szukam nowych możliwości wyrażania siebie.

#2 Jakie słowo opisuje Cię najlepiej?


Dwa słowa: koneserka codzienności.

#3 Jakie najważniejsze marzenie spełniłaś dzięki planowaniu?


Blog i fotografia. Jestem Mamą na pełen etat, pracuję w domu, a dzieciaki są jeszcze małe i nie zawsze rozumieją, że Mama pracuje, więc tylko dzięki dobrej organizacji czasu Kolekcjonerka i AŻ Miło mają rację bytu. Dzięki skrupulatnemu planowaniu i pomocy najbliższych mogę robić to co kocham. Zresztą, jeżeli chce się czegoś nauczyć, coś osiągnąć wszystko zaczyna się od planowania. Bez tego w moim życiu panowałby chaos.

#4 Co dla Ciebie oznacza sukces?


Dla mnie sukcesem są udane relacje międzyludzkie. Posiadanie bliskich osób, którzy akceptują nas w 100%, wspierają i motywują do rozwoju osobistego. Sukcesem jest także czas dla siebie i życie według własnych zasad.

#5 Gdzie chcesz być za 5 lat?


Mam nadzieje, że najważniejsze rzeczy pozostaną takie jakie są dzisiaj. Rodzina i bliscy to najważniejszy element mojego życia. Jeżeli chodzi o zawodowe sprawy, chciałabym, żeby duet fotograficzny – Aż Miło, który stworzyłyśmy w tym roku pięknie się rozwinął. Fotografia to moja główna pasja. Moim konikiem jest fotografia produktowa, choć uwielbiam także fotografować ludzi.

#6 Co pomaga Ci być zmotywowaną?


Motywują mnie inni ludzie i mój Happy Planner. Słucham dużo podcastów Pani Swojego Czasu, Briana Tracy, Mateusza Grzesiaka. Doskonale wiem, że motywacja jest chwilowym zapalnikiem, a to samodyscyplina trzyma mnie w ryzach. Przy małych dzieciakach planowanie i dobra organizacja czasu to podstawa. Dzięki plannerowi jestem przygotowana na każdy miesiąc, tydzień i dzień.

#7 Ile czasu poświęcasz na pracę?


Zdecydowanie za mało. Pracuję w domu i wykorzystuję każdą wolną chwilę na pracę i planowanie. Czasem żałuję, że nie idę do biura na 8 godzin i koncentruję się tylko na pracy, ale dzieciaki szybko rosną i już niedługo spełni się moje marzenie o pracy w totalnej ciszy. Na szczęście Babcie zabierają wnuki na weekend i mam całe dwa dni wypełnione tylko pracą nad blogiem i Aż Miło.

#8 Jak radzisz sobie z niepowodzeniami?


Mam już swoje lata i wiem, że każde niepowodzenie to lekcja na przyszłość. Wiem, też, że jak coś nie wyszło, to nie oznacza to, że zawsze tak będzie. Jeżeli na czymś mi zależy, próbuje do skutku. Bardzo ważne jest to by przeanalizować trudną sytuacje, spojrzeć trzeźwo i ocenić czy to nasza wina i czy na drugi raz możemy zrobić coś lepiej, czy po prostu zawiodło coś poza nami. I jak to powiedział kiedyś Mateusz Grzesiak, ludzie często mają profesurę z wymówek, a nie zrobili jeszcze zawodówki z rezultatów. Dlatego wolę spróbować i polec, niż narzekać i się nie sparzyć.

#9 Co sprawia, że jesteś szczęśliwa?


Jestem z tych osób, które cieszy naprawdę dużo rzeczy i uważam to za mój największy skarb i zaletę. Czuje niewypowiedziane szczęście jak widzę jak kochają się moje dzieci, jak uczą się nowych rzeczy, kiedy mnie przytulają i bawią się z Tatą. Jestem szczęściarą bo mam wspierających rodziców i bliską relacje z siostrą. Jestem szczęśliwa bo od 20 lat jestem w związku i ciągle mam motylki w brzuchu.

Czuję się szczęśliwa gdy oglądam wzruszający film, tańczę do dobrej muzyki i czytam mądrą książkę. Kiedy kupię sobie fajny ciuch i planuje nowe, ekscytujące wyzwania. Kiedy nadchodzi maj i zajadam się czereśniami i upajam zapachem bzu… Tyle jest powodów do szczęścia, że nie jestem w stanie zliczyć…

#10 Kto najbardziej Cię inspiruje? Dlaczego?


Każdy z nas na swojej drodze duchowej odkrywa kogoś na kształt „mistrza – przewodnika”. Osobę, która poprzez działanie, słowo mówione, bądź spisane w książkach pomaga nam odkryć zupełnie nową rzeczywistość. Dzięki której stajemy się bardziej świadomi swoich wad i zalet, która pokazuje nam, że tak jak każdy mamy swoje blokady przez które nie możemy ruszyć dalej. Podczas moich poszukiwań duchowych całkiem przypadkiem trafiłam na książki polskiej psycholożki Katarzyny Miller. Pochłonęłam wszystko co napisała, od książek po artykuły w ukochanym „Zwierciadle”. To kobieta, która dała mi dużo ciepła i zrozumienia, ale potrafiła także pogrozić palcem i śmiało powiedzieć: nie idź tą drogą. Zna kobiety jak nikt inny i tak samo potrafi z nimi rozmawiać i do nich dotrzeć. Moim osobistym marzeniem, jest kiedyś wziąć udział w jej tygodniowych warsztatach. Myślę, że wróciłabym z nich upłakana, ale oczyszczona. Kasia Miller to babka, z którą można konie kraść i każda jej kolejna książka, ląduje u mnie na półce w pierwszym tygodniu od premiery.

#11 Kto Cię wspiera?


Moi bliscy. Jestem ogromną szczęściarą, bo urodziłam się w domu pełnym miłości i troski. Od początku rodzice zapewnili mi bezpieczeństwo i wiem, że w każdej chwili mogę na nich liczyć. Póki są mogę czuć się dzieckiem, które zawsze znajdzie schronienie.

Bardzo wspiera mnie moja siostra, która jest moją najlepszą przyjaciółką i mogę z nią porozmawiać o wszystkim, nawet o tym co mnie uwiera, o moich słabościach. Wiem, że ona mnie nie oceni, nie będzie doradzać na siłę, tylko przytuli i zaakceptuje.

I oczywiście wspiera mnie mój ukochany z którym jestem już w związku 20 lat. Poznaliśmy się, gdy miałam 16 lat i przechodziliśmy razem przez wiele etapów, dojrzewaliśmy razem i razem podejmowaliśmy najważniejsze decyzje. Dajemy sobie dużo wolności i razem napędzamy ku spełnianiu marzeń.

#12 Najważniejsza osoba w Twoim życiu?


Gdy moje dzieci były małe, mieliśmy pewną zabawę. Dawałem każdemu patyk. Jeden dla każdego. I mówiłem: „Złamcie je”. Oni to robili, to było łatwe. Wtedy, mówiłem: „Złączcie patyki razem i spróbujcie złamać. Nie potrafili”. Wtedy, mówiłem: „To jest właśnie rodzina”. – ten cytat pochodzi z filmu „Prosta historia” w reż. Davida Lyncha I to najlepiej ilustruje kto jest najważniejszy. To nie jedna osoba, to moja najbliższa rodzina: Mąż, dzieci, rodzice, siostra z rodziną, teście. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło kogoś zabraknąć.

#13 Czego słuchasz przed snem?


Własnego oddechu. Zawsze przed snem staram się „uwolnić swój oddech” i przez moment skupiać się tylko na nim. Zasypiam od razu.

#14 Rytuał bez którego nie możesz funkcjonować?


Kiedyś było to picie kawy, ale okazało się, że jestem uczulona na kofeinę i musiałam pozbyć się tego nawyku. W tym momencie nie wyobrażam sobie zasiąść rano do pracy bez kubka gorącej czekolady lub kakao zrobionym na mleku kokosowym.

Codziennym rytuałem jest także wieczorna pielęgnacja skóry twarzy. Zawsze robiłam ja za szybko i na autopilocie. Odkąd mam atopowe zapalenie skóry, bardzo delikatnie postępuję ze skórą. Masuję, traktuję z czułością i używam dobrych naturalnych kosmetyków.

Jestem też fanką planowania. Robię plany na rok, miesiąc, tydzień i dzień. Uwielbiam być zorganizowana. Mam Happy Planner i dwa zeszyty, zapełnione planami, marzeniami i tęsknotami.

#15 „Guilty pleasures" - czyli jakie są Twoje tajemnicze przyjemności?


Oglądanie seriali i filmów. Jestem wręcz uzależniona i mogłaby to robić cały czas. Raz na studiach obejrzałam ponad 400 filmów w ciągu roku.

Drugim uzależnieniem jest kupowanie artykułów papierniczych: notesików, ołówków, spinaczy i karteczek.

#16 Co robiłabyś, gdybyś nie robiła tego czym zajmujesz się obecnie?


Trudne pytanie. Mam bujną wyobraźnię, więc może zostałabym autorką romansideł.

#17 Jaką radę dałbyś sobie sprzed 10 lat?


Gdy patrzę wstecz widzę dziewczynę, która miała wiele lęków. Nie wierzyła w siebie, marnowała czas i potencjał na czarne myśli. Miała marzenia, ale bała się po nie sięgnąć. Bardzo chciała być lubiana i zdecydowanie za bardzo przejmowała się opinią innych. Wrażliwość, nadmierna troska o bliskich i słomiany zapał został mi do dziś, ale na szczęście reszta tych „wad” wymienionych wyżej zniknęła. Zniknęła, bo sama walczyłam o to by być szczęśliwą kobietą, a droga do tego wcale nie była prosta. Musiałam się tego nauczyć, choć charakter i wrodzona wrażliwość bardzo mi to utrudniała. Dlatego doradziłabym sobie, by nigdy nie przestawać inwestować we własny rozwój, dużo czytać i uczyć się siebie. Nie marnować czasu na zmartwienia, bo większość czarnych scenariuszy się nie spełnia, a jak się spełni to na pewno będę miała odwagę i siłę by iść dalej.

#18 Czego żałujesz?


Marnowania czasu na martwienie się. Zamiast tego mogłam energię włożyć w treningi lub nauczyć się czegoś wartościowego.

#19 Za co jesteś najbardziej wdzięczna?


Za to jak wygląda moje życie, że żyję według własnych zasad i wartości. Mogę się spełniać jako kobieta, mama, artystka. I nawet jak czasem jestem zmęczona, to nie zamieniłabym mojego życia na żadne inne.

#20 Czego się ostatnio nauczyłaś?


Pole dance. Zaczęłam szukać aktywności, która zatrzyma moje zainteresowanie na dłużej niż 2 miesiące. Zazdrościłam osobom, które aż rwały się na treningi, z przyjemnością kupowały stroje do ćwiczeń i pobijały kolejne rekordy na endomodo. Też pragnęłam być tak zmotywowana jak Rocky na swoich treningach. Wyobrażałam sobie, że i ja w pocie czoła walczę o fajną i co najważniejsze zdrową sylwetkę. Nie podejrzewałam, że to pole dance stanie się dla mnie takim motywatorem.

#21 Jaki jest twój ulubiony cytat?


Jest to tak trudne, jak wybranie ulubionego filmu, serialu, piosenki, ale spróbuję.

“Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś. I nie musisz robić nic więcej. Masz prawo czuć się pięknym i cieszyć się z tego. Powinieneś szanować swoje ciało i zaakceptować je takie, jakie jest. Nie potrzebujesz nikogo, żeby cię kochał. Miłość przychodzi od wewnątrz. Żyje wewnątrz nas i jest tam zawsze, ale nie czujemy tego poprzez zasłonę z dymu i mgły fałszywych przekonań. Możesz odbierać piękno, które jest poza tobą, i czuć piękno, które żyje w tobie”. Don Miguel de Ruiz




Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj