POKAŻ MI SWÓJ PLANER, A POWIEM CI KIM JESTEŚ


Wróżka Klaudia i jej magiczna kula przepowie Ci przyszłość. Jeśli planujesz i to w planerze, zapraszam na darmową wróżbę.



Wszystko na tip-top. Plany równe niczym japoński ogród, zapisane jednym kolorem długopisu. Jesteś kobietą dbającą o najmniejszy szczegół. Symetria i ład uspokajają Cię oraz wprowadzają w radosną nirwanę. Magiczna kula mówi, żebyś się zastanowiła. Jeśli więcej czasu spędzasz na tym, aby planner wyglądał jak zeszyt pilnej uczennicy, a na działanie nie masz już czasu – powinnaś przemyśleć tę kwestię. Odrobina bałaganu i szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, a odhaczone zadania podwyższają wydzielanie dopaminy w mózgu. 




Planer weteranki – brudny, zagryzmolony i pognieciony. Jesteś weteranką, kobietą bardzo aktywną i skupioną na działaniu. Twój planer to broń, której nie wahasz się użyć nokautując małe kroczki. Nigdy nie tracisz celu z oczu. Jeśli plan A zawiódł, masz już plan B, C i D. Realizujesz cele niczym snajper na tajniej misji. Magiczna kula mówi: moja droga, sukces jest Ci pisany, ale zastanów się, czy czasem nie warto ściągnąć mundur i zobaczyć co przyniesie leniwe, niepospieszne życie. Szczęście to nie tylko stymulacja, ale także uważność i poczucie harmonii. Zawieś broń, ubierz dres i obijaj się nieprzyzwoicie.



Dziewiczy planer – czeka na zapełnienie. Słyszę dźwięki: patataj, patataj… Czekasz na Idealny Moment, który przyjedzie na białym koniu. Ten Idealny Moment jest czysty, przystojny i szepcze niczym włoski amant: kochana, jak tylko posprzątasz, schudniesz, pomożesz koleżance, to przyjadę po Ciebie na rumaku i wyruszymy do krainy Piękne i Szczęśliwe Życie… Tymczasem Aktualny Moment jest za krótki, obfituje w brudne naczynia w zlewie, w długopisy nie tego koloru i wszędzie rzuca jakieś gacie po salonie. Magiczna kula mówi, że Idealny Moment nigdy nie nadejdzie. Zaakceptuj Aktualny Moment. Doceń jego zalety i dostrzeż możliwości. Przede wszystkim zdejmij go z piedestału. Odkryj TWÓJ MOMENT – Twoje marzenie, Twój plan, Twoje życie. 




Pękaty planer zapisany na 300%. Uwielbiasz planować i marzyć. W tym roku chcesz schudnąć 20 kg, uczyć dzieci metodą Montessori, wybudować dom przy lesie, nauczyć się trzech języków, założyć bardzo dochodowy biznes, urządzić bal przebierańców dla przyjaciół, udzielać się charytatywnie w lokalnym stowarzyszeniu, uprawiać sad w ogrodzie, przeczytać 100 książek, być matko-przyjaciółko-ladacznicą dla swojego męża, wieść życie z dobrym work-life balance. Magiczna kula mówi: moja droga, będziesz długo żyła i masz jeszcze dużo czasu na spełnienie tych wszystkich marzeń. Na początku wsłuchaj się w siebie i zrób porządki w swoich planach. Doradcą niech będzie Twoje serce. Jeśli czytając cel, poczujesz stres i napięcie, wykreśl go (może to nie być wcale Twój cel, tylko rodziców, otoczenia, mody) lub zapisz na kartce „życiowe cele – zdecyduję, kiedy będę gotowa”. Jeśli poczujesz mrowienie na dłoniach, uśmiech pojawi się na twarzy i odetchniesz pełną piersią – to jest cel na teraz. Skup się na jego realizacji i czerp satysfakcję z każdego, małego sukcesu. 


 Mamusiowy planer. Masz dzieci. Mówią to urocze rysunki na okładce planera. Magiczna kula mówi, że euforia planowania dopada Cię w niedzielę, kiedy to siadasz w fotelu po uśpieniu dzieci a pióro aż iskrzy. W przyszłym tygodniu chcesz zrealizować wszystko, najlepiej w poniedziałek! We wtorek przepisujesz 70% zadań z poniedziałku, w środę 60% zadań z wtorku, a w czwartek boisz się spojrzeć na planer, dlatego „przez przypadek” chowasz go na parapecie pod gazetami. W piątek wręczasz sobie medal „najbardziej nieproduktywnej mamy świata”, a z takim wyróżnieniem zasłużyłaś na nic nierobienie przez cały weekend (z wykluczeniem prania, prasowania, zakupów, zmiatania podłogi co 4 godziny, spaceru nad morze itp.). W niedzielę wraca stara fantazja…  Magiczna kula mówi: kochaniutka, Twój mąż też potrafi zmiatać podłogę, a jeśli umie włączać komputer, to pralkę też nauczy się uruchamiać. Deleguj część przyziemnych obowiązków. Zaplanuj tydzień, używając magicznego zaklęcia: „Sekret produktywnej matki Polki”. 


Przepis na „Sekret produktywnej matki Polki”:

Wyślij męża z dziećmi do teściowej, zapal świece, zaparz napar ulubionej herbaty i usiądź w wygodnym miejscu. Weź kartkę papieru, planer i coś do pisania. Wypisz 15 najważniejszych zadań do wykonania w przyszłym tygodniu. Teraz podziel 15 zadań na 5 dni roboczych. Wpisz 3 najważniejsze zadania na każdy dzień. Resztę czasu zostaw na zdarzenia nieplanowane, delegowanie i przyjemności.


Mój typ to planner weteranki. 

Jaki jest Twój? 

Koszyk

Suma: 0.00 PLN